Chcesz tak żyć, widzieć tylko czubek swego fiuta? nie?

Temat: Piec do pieczenia chleba

----- Original Message -----
From: <Jas@gmail.com

Kupilem wiejska chalupe w której jest piec do pieczenia chleba, nie
wiem jak sprawdzic czy on dziala. Moze ktos ma cos takiego,


Jesli to rzeczywiscie tradycyjny piec chlebowy to poprostu sprobuj w nim
napalic male ognisko. Gdby dym szedl do wnetrza chalupy zamiast do komina to
najpierw rozejrzyj sie za szybrem i go odsun a jesli to nie pomoze to
sprawdz czy przewod kominowy jest drozny.
Zasada dzialania takiego pieca jest teoretycznie prosta. palisz w nim
ognisko a jak sie piec dostatecznie nagrzeje to wygarniasz resztki drewna,
zar i popiol i wkladasz to co zamierzasz upiec. Niestety nie umiem ci
podpowiedziec jak poznac ze piec jest wystarczajaco nagrzany i jaki czas
jest potrzebny by w takim piecu ciasto lub chleb upieklo sie odpowiednio.
Bedziesz ti chyba musial ustalic doswiadczalnie.
pzdr
Tomek


Źródło: topranking.pl/1559/piec,do,pieczenia,chleba.php


Temat: Infrared sauna
Infrared sauna na trzy zdrowaśki
aqarel napisał:

> ...
>
> mogą być rozprowadzane przez układ krwionośny po całym organiźmie. Proces ten
> jest długotrwały. Skutki działania dają znać o sobie po długim okresie od
> momentu napromieniowania. Dlatego też stanowią dużo poważniejsze zagrożenie niż
> fale długie."


Leczenie w piecu chlebowym na trzy zdrowaśki wyśmiewane jako zabobon zdecydowaną większość widma oddziaływało jak to określasz falami długimi /chłodniejszy piec/
Dla zminimalizowania szkodliwego wpływu proponowałbym wykonywać intensywne ruchy a w zasadzie głęboki masaż tych miejsc które poddawane są promieniowaniu. Celem jest "rozprowadzenie" tego ciepła w znacznie większym/głębszym obszarze, minimalizując miejscowe uszkodzenia.
Ponadto wg mnie ważniejsze jest to że w czasie intensywnego wysiłku przy masażu pobudzane są w tkankach wszystkie procesy regenerujące i odpornościowe


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,26140,69672046,69672046,Infrared_sauna.html


Temat: Zaskoczenie


| niestety cokolwiek ja tu pisze,
| zostaje doszczetnie skrytykowane przez ludzi ktorzy w tym siedza,

Taki jest charakter grupy i jak komus sie nie podoba może zrezygnować.


To nie tak miało być...
Nie chodzi przecież o wyganianie, czy obrzydzanie komuś grupy. Jeśli ktoś
krytykuje, to tylko dlatego, że przynajmniej jego zdaniem jest to błędne. A
jaka jest prawda, to i tak wyjdzie. Ratownictwo jest niestety dziedziną
odmienną od matematyki. Tu nie ma aksjomatów i każdy przypadek należy
traktować indywidualnie, dopasowując pewien bardzo ogólny schemat działania.


szok
| !!!!!! jestescie uczeni ksiazkowo !!!! jakies procedury i nic
wiecej......
| eh

Przepraszam, ale uważam to za próbę obrazy osób majacych szereg lat
doswiadczenia. Nie rozumiem co ma pan do ksiązek, czyżby one kłamały.
przecież powstaja one na podstawie jakiegos doświadczenia isa stale
weryfikowane.


Panowie, bez nerw. Pax Vobiscum.
A gwoli wyjaśnienia - na grupie są zawodowcy i amatorzy (o różnym
doświadczeniu), pasjonaci, którzy nie mieli okazji się sprawdzić i tak jak
wszędzie teoretycy, którzy gdyby jakby co.... Nie daj Boże. Tak więc
uogólnienia typu: jesteście uczeni książkowo mogą kogoś obrazić, zaś z tym
szeregiem lat, w wielu przypadkach przegięcie w drugą stronę. Ważne jest
natomiast, że są ludzie którzy chcą wiedzieć co i jak, jak i tacy którzy
odpowiadają, czasem lepiej, czasem gorzej. Nie mniej i tak w końcy wszystko
się "naprostuje"


| Pamietaj, ze takie informacje nalezy przelewac..... bo jesli ktos juz
mowi,
| ze tak sie tez robi, to oznacza to, ze na kims to zadzialalo i
przywrocilo
| prace serca..... A tak na marginesie, to jak nie poskutkuje, to jeszcze
| takiego w leb trzasne..... bo ktos mi np. powie ze mozna w leb
przylozyc.
| Nic nie mam do stracenia, a moge zawsze zycie ludzkie uratowac....


Pierwsza zasada - nie szkodzić

...(odpowiedź wycięta)... bo mam wrażenie, że p. Robert się niepotrzebnie
"zajeżył".
A co do odpowiedzi:
ad1. Jeśli związek z ratownictwem jest nawet żaden, to nie należy nikogo
zniechęcać
ad2. Algorytmy postępowania się zmieniają. I nie zawsze na lepsze.
Obowiązujące obecnie normy poza kilkoma zmianami na lepsze (m. in.
niestosowanie wspomnianego uderzenia przedsercowego) sprowadzają ratującego
do poziomu inteligencji ślimaka winniczka. Fakt lepiej pomóc trochę niż nic.
Niestety z tych zmian wynikają potem takie właśnie "zadymy".
"- Bo mnie uczyli, że zanim przystąpimy .... uderzyć w mostek z piąchy"
"- Nie prawda, głupoty piszesz"
itd.
Niestety, nikt nie zwraca uwagi na to co się mówi na szkoleniach, kursach
itd. (chodzi mi o naukę PP np. w szkole, kursy prawa jazdy itp. mało ambitne
"szkółki niedzielne") Gdzieś w sieci znalazłem testy na prawo jazdy. Wg.
autora (zaznaczam nowych testów) należy
1. ofiarę wypadku wyciągnąć z samochodu (dobrze, że nie mówią że za włosy
:-)
2. Położyć NA JEZDNI
3. zbadać oddech
4. nie zależnie czy jest oddech czy nie zbadać PULS na nadgarstku, udzie LUB
tętnicy szyjnej
5. w przypadku braku tętna zastosować nieszczęsne uderzenie
6. uciskać z prędkością 60 uciśnięć/min.
7. Dwóch ratowników 5/1, jeden 15/2
8. jak się przywróci tętno (a co z oddechem) ułożyć w pozycji bocznej
BEZPIECZNEJ (nie w bocznej ustalonej)

W podręcznikach (wielu obecnie wydawanych), często jest to samo, tak więc
trudno się dziwić, że ktoś czyta jeszcze pachnącą farbą drukarską książkę
i... potem popełnia błędy.

A kolejna rzecz ( wcześniej w wątku) - "prawdy ludowe"
Niestety, na to trzeba lat, aby tego typu porady nie pojawiały się w
poważnych sytuacjach. Spotykam lekarzy (również lek. pogotowia), którzy
takie prawdy potrafią głosić. I wydaje mi się, że tu właśnie jest rola
również tej grupy. Nie kłócić się, lecz prostować "podania i wierzenia
ludowe". Bo niestety, to co było dobre "na odczynianie uroków" nie
koniecznie jest dobre na np. potrącenie. Aczkolwiek modlitwa nikomu jeszcze
nie zaszkodziła (no może oprócz trzech zdrowasiek odmówionych przy piecu
chlebowym, w którym była siostra Antka)


Źródło: topranking.pl/1591/zaskoczenie.php


Temat: Warsztaty permakultury; 18-19 kwietnia
Warsztaty permakultury; 18-19 kwietnia
Zapraszamy na warsztaty permakultury poświecone zakładaniu ogrodu i
siedliska permakultury.
Warsztaty odbędą się 18-19 kwietnia 2009 r. (sob-niedz) w Puszczy
Białej, 60 km od Warszawy.
Przyjazd w piątek wieczorem lub w sobotę rano.

Co to jest permakultura?

Permakultura pochodzi z połączenia dwóch słów w języku angielskim:
permanent – stały i culture w znaczeniu uprawy lub siedliska. Jest
to nowy ruch w naszej cywilizacji mający na celu współpracę z
Naturą, a nie działanie przeciw niej. Obowiązuje zasada, że nie
wyciągamy z ziemi więcej, niż możemy jej zwrócić. Jest to
nowy „ruch” związany z głęboka ekologią, zdrowym holistycznym
światopoglądem, alternatywnym budownictwem oraz odnawialnymi
energiami. Jednak jego korzenie tkwią mocno w przeszłości, w
mądrości starożytnych kultur, które dążyły do zachowania równowagi w
przyrodzie i preferowały subtelne cele „duchowe”, ponad doraźne
materialne.

Bill Mollison – ekoaktywista z Nowej Zelandii napisał
książkę „Permaculture - Manual Design” – obszerne dzieło dotyczące
wielu aspektów projektowych, w Australii założył w latach 80-tych
Akademię Permakultury w ekowiosce Crystal Waters – dlatego jest on
uważany za współczesnego ojca permakultury.

Warsztaty mają na celu ukazanie teoretycznej i praktycznej metody
postępowania przy zakładaniu nowych, w miarę samowystarczalnych
siedlisk lub osad, ogrodów, sposobów traktowania upraw, otoczenia,
zwierząt i roślin dzielących z nami teren. Jak zbudować zdrowy dom,
skąd czerpać niezbędna energię (woda, opał, elektryczność), co robić
ze śmieciami, fekaliami, jak odzyskać zużytą wodę?

Otwórzcie swoje serca, umysły, bądźcie również gotowi do pracy
fizycznej przy porządkowaniu terenu i wdrażaniu (w pięknym
otoczeniu) nowych projektów.

Zapraszamy!

Orientacyjny plan warsztatów, w zależności od pogody:

piątek 17.04.09 od g. 19.00 - przyjazd uczestników

sobota 18.04.09

g. 9-10.15 - śniadanie, poznajemy się, słowo wstępne o permakulturze
i
omówienie planu działań.
10.15 - 12 - warsztaty w ogrodzie - zasady ścielenia, przygotowanie
fragmentu działki do uprawy permakulturowej, ewentualnie sadzenie
drzew
owocowych, wprowadzenie idei "ogrodu leśnego"
12.30 - 14 - przerwa, ćwiczenia tai chi, chi kung dla chętnych,
wspólne przygotowanie obiadu.
15 - 17 warsztaty - zasady kompostowania, budowa kompostownika
rotacyjnego
17.30 - kolacja, ognisko, filmy, wstęp do kreowania siedliska
permakultury, droga
do samowystarczalności. Ew. pieczenie chleba na zakwasie w
tradycyjnym piecu
chlebowym.

niedziela 19.04.09

9-10 - śniadanie
10-12 - warsztaty, pielęgnacja ogrodu permakultury - wiosna
12-13 - przerwa, ćwiczenia
13-14 - obiad
14 - 16 - warsztaty w ogrodzie, kontynuacja
17 - zakończenie, perspektywy rozwoju permakultury
we współczesnym świecie

Opłata za warsztaty 50 zł. od osoby za dzień (w tym nocleg +
podstawowe wyżywienie - zapewniamy podstawowe produkty).
Mile widziane własne dodatki wegetariańskie, świeże lub przygotowane
produkty do wspólnego koszyka.
Nocleg na miejscu w starym wiejskim domu bez wygód (za to z
ekologicznym wychodkiem oraz z warunkami do mycia się). Konieczne są
ciepłe śpiwory oraz karimaty!

Prowadzący:
Andrzej Młynarczyk
Monika Podsiadła
Członkowie „G.E.N.” Globalnej Sieci Ekowiosek

Kontakt:
Tel.: 692325054
E-mail: aurami@wp.pl
Strona WWW (tymczasowy adres): jamroz.pl/mawik/permatest/
Zapisy, informacja: ekospotkania@op.pl

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,93646794,93646794,Warsztaty_permakultury_18_19_kwietnia.html